W niedziele 21.05.2017 nad zalewem w Ryczeniu odbyły się zawody w strzelectwie terenowym w konkurencji FHC. Frekwencja dopisała i na miejsce zawodów zjawili się zawodnicy z Wrocławia, Torunia, Bydgoszczy i Poznania. Nie zabrakło także przedstawicieli Góry reprezentowanych przez liczne grono juniorów z LOK. Rejestracje zawodników oraz podział na 3 osobowe grupy startowe przeprowadzono w biurze zawodów już od godziny 8 rano. W międzyczasie można było skorzystać ze strzelnicy technicznej zwanaj RO na której zawodnicy dokonywali ostatnich korekt ustawień optyki.
Punktualnie o godzinie 10 zwołano odprawę wszystkich zawodników a uroczystego otwarcia zawodów dokonała Burmistrz Góry Pani Irena Krzyszkiewicz . Na odprawie przypomniano wszystkim zawodnikom zasady bezpieczeństwa na torze FHC oraz omówiono samą konstrukcję stanowisk i zasady poruszania się podczas rywalizacji. Tor strzelecki wyznaczono wzdłuż półwyspu lokując na nim 30 stanowisk z różnymi strefami trafienia na metalowych figurkach imitujących zwierzęta na dystansie od 10 do 41 metrów. W FHC w przeciwieństwie do standardowej dyscypliny Hunter Field Target (HFT) zawodnik na torze spotyka się tylko z dwoma postawami czyli z klęcząca i stojącą a brak standaryzacji dedykowanych wielkości stref trafienia do odległości czyni z tej dyscypliny bardzo trudny element sztuki strzeleckiej. Wiatr który zjawił się nad zalewem w Ryczeniu około godziny 9 wiał nieprzerwanie prze cały czas trwania zawodów płatając strzelcom niespodzianki. Trafione i przewrócone figurki cieszyły bardzo a twarda walka o każdy punkt trwała do końca.
3 strzelców zanotowało identyczny (najwyższy ) 14 punktowy wynik i aby wyłonić zwycięzcę potrzebna była dogrywka. Tutaj wiatr znów pokazał pazur i bardzo przeszkadzał w wyłonieniu zwycięzcy. Dogrywkę wygrał Piotr Czarnowski reprezentującym OPOLE Team tuż przed Ryszardem Kowalskim z Chomik Project i Marcinem Pawlakiem z Wrocławia. Najlepszy wynik juniorski zanotował Tomasz Cuże z LOK Góra zdobywając 10 punktów.
Po zawodach rozpoczął się piknik a zawodnicy mogli posilić się słodkościami ufundowanymi przez PSS Społem Góra i Piekarnię MAJA Góra przy wspólnym ognisku na które drewno zapewniło Nadleśnictwo Góra Śląska. Każdy uczestnik zawodów FHC otrzymał pamiątkowy kubek z logo Góry ufundowane przez Gminę Góra.









































